Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiecień 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiecień 2011. Pokaż wszystkie posty

13 lut 2012

MIES VAN DER ROHE - WYWIAD

Ludwig Mies van der Rohe był człowiekiem imponującym, jego oblicze było wyrzeźbione w granicie. Jego ubrania, zazwyczaj nosił garnitury Saville Row, i przestrzeń w której się poruszał przekazywały to samo poczucie kontrolowanej elegancji jego architektury. Następująca rozmowa została nagrana w pokoju, który zajmował w Waldorf Towers w nowym Yorku w 1955 roku, oraz w jego domu, w Chicago w 1964. Apartament znajdował się w budynku nieopodal słynnych 860 Lake Shore Drive zaprojektowanych przez van der Rohe. Kiedy zapytano go dlaczego nie mieszka w jednym z mieszkań Lake Shore, zaśmiał się i odpowiedział, że nie wydaje mu się dobrym pomysłem codziennie używać tej samej windy z mieszkańcami budynku który zaprojektował. Jego apartament był przestronny, miał sześć pokoi i był obficie umeblowany skórzanymi dużymi, wygodnymi fotelami, na białych ścianach wisiała niesamowita kolekcja dzieł Paula Klee, George Braque'a i Kurta Schwittersa. Mies nie był rozmowny. Jego styl życia był jakby monastyczny, wydawało się jakby złożył śluby milczenia, dlatego zarejestrowana rozmowa ma wiele pauz. Na moje pytania czasem odpowiadał ogólnym „mhm” lub przedłużającą się ciszą, która zachęcała do postawienia innego pytania. Pomimo tego, podczas różnych spotkań, które odbywały się w obłokach dymu cygar Havana, z towarzyszącymi podwójnymi martini, zebrałem taką ilość komentarzy i refleksji żeby zdumieć jego najbliższych współpracowników, dla których maksyma „less is more” miała wartość także w ich sporadycznych pogawędkach. W naszych rozmowach Mies nie zostawia wątpliwości wokół swoich przekonań. Z cierpliwością i determinacją, wyjaśniał jaka jest jego idea architektury. Chociaż wiele z przymiotników jakimi był opisywany – stały, zachowawczy, szczery, niewzruszony, racjonalny – są zgodne z prawdą, byłem zdumiony entuzjazmem z którym opowiadał o swoich pomysłach – część jego osobowości, który można było docenić jedynie spotykając go i słuchając jego słów. Najwięcej Mies mówił o budynkach, które zaprojektował. Ale czasem cytował niektórych filozofów, których myśl znał i tak na przykład podczas spotkania przypomniał słowa Świętego Augustyna według których „piękno to odbicie prawdy” i dodał: „Ta maksyma wydaje mi się idealna dla architektury, Architektura musi być szczera i prawdziwa, w innym wypadku nie mogę uwierzyć że jest piękna.”