20 lut 2013

MACIEJ NOWICKI - W poszukiwaniu nowego funkcjonalizmu


Słuszne na pewno jest twierdzenie, że architektura, powstająca zawsze dla zadośćuczynienia potrzebom życia ludzi wynikać winna z dobrego i skrupulatnego rozważania tych potrzeb. Takie stanowisko zostało ostatnio nazwane funkcjonalizmem, ale na pewno o dziesiątki wieków starsze jest od swojej dzisiejszej nazwy. Prawie każda dobra architektura była funkcjonalna i każda prawie przestawała nią być po upływie lat. To co nazywamy funkcjonalnością, związane jest bowiem ze ściśle w czasie ustaloną formą życia, a formy zmieniają się bez przerwy, zarówno w życiu, jak i w odpowiadającej mu architekturze.

10 lut 2013

JOHN PAWSON - MINIMUM

"Książka ta jest próbą wykrystalizowania pewnych myśli na temat prostoty jako pojęcia związanego z architekturą i sztuką. Ponadto stawia sobie za cel rozważenie prostoty jako sposobu na życie, spojrzenie na nią jako na środek porządkujący i definiujący codzienne rytuały i potrzeby egzystencjalne. Jest wreszcie rozważeniem idei „minimum”, postrzeganej jako dążność do prostoty, sposób myślenia; eksploracją możliwości jakie daje ona w pracy twórczej.

Minimum można zdefiniować jako doskonałość osiąganą przez przedmiot, gdy ten nie może być już dalej ulepszony poprzez odejmowanie. Jest to jakość jaką przedmiot nabywa, gdy każda jego składowa, każdy detal i każde połączenie zostały zredukowane, skondensowane do swojej istoty. Jest efektem konsekwentnego pomijania tego co nieesencjonalne.

9 lut 2013

REM KOOLHAAS - PROJECT JAPAN. METABOLISM TALKS...


Okamoto

Rem Koolhaas: Jaka była droga Tange po wojnie?
Arata Isozaki: Hiroshima Peace Memorial Park był prawdopodobnie pierwszym istotnym powojennym projektem Tange zrealizowanym w Japonii, zbudowanym w strefie zero, w miejscu, w które uderzyła bomba atomowa. Jego drugim projektem istotnym ze względów narodowych był Yoyogi National Gymnasia na Olimpiadę w Tokio w 1964 roku. Trzecim był projekt Expo 70' w Osace. Tange łączyła bliska relacja z artystą Taro Okamoto, który zaprojektował śmieszną rzeźbę na Expo 70' zatytułowaną Tower of the Sun (Wieża Słońca). Byli przyjaciółmi, ale kompletnie różnymi od siebie pod względem charakteru i ekspresyjności. Zawsze walczyli – była to relacja miłość-nienawiść. [śmiech] Wiem o tym, bo byłem dokładnie pomiędzy nimi. Okamoto studiował sztukę w Paryżu pośród surrealistów i abstrakcjonistów. Był również powiązany z grupą Bataille'ego. Powróciwszy do Tokio na krótko przed wojną, rozpoczął awangardowy ruch. Myślę, że Tange stał się mu bardzo bliski i za jego sprawą był pod ogromnym wpływem stylu awangardy europejskiej.

5 lut 2013

BERNARD TSCHUMI - THE MANHATTAN TRANSCRIPTS (1981)

I. DEFINICJA

Transkrypcje, uznając że nie ma architektury bez wydarzeń, bez programu i bez przemocy, starają się doprowadzić architekturę do jej granic poprzez wprowadzenie określonych programowych i formalnych rozważań zarówno do dyskursu architektonicznego jak i jego reprezentacji.

1. Granica

granica: zakres (w architekturze: forma wiedzy będąca ciągle kwestionowana.)

Produkcje na granicy literatury, na granicy muzyki, na granicy jakiejkolwiek dyscypliny, często mówią nam wiele o stanie tej dyscypliny, jej paradoksach i sprzecznościach. Pytanie o granice to określanie natury danej dyscypliny.

Współczesne granice architektury: 1) kwestie dotyczące związku pomiędzy przestrzeniami i ich funkcją, pomiędzy 'typologią' i 'programem', pomiędzy obiektami i wydarzeniami; 2) kwestie dotyczące zapisu architektury. (Jakkolwiek dokładne nie byłyby plany, przekroje i aksonometrie, zawsze będą one logiczną redukcją myśli architektonicznej do tego, co może być pokazane, wykluczając inne problemy. Znajdują się one w więzieniu architektonicznego języka, gdzie 'granica mojego języka jest granicą mojego świata'. Każda próba wyjścia poza te ograniczenia, każda próba zaoferowania nowego sposobu odczytywania architektury wymaga zakwestionowania tej konwencji.) 

17 sty 2013

SUSAN SONTAG – FOTOGRAFICZNE EWANGELIE (FRAGMENT)

Pytania o naturę poznania nie należą, z historycznego punktu widzenia, do pierwszej linii obrony fotografów. Najwcześniejsze kontrowersje skupiają się wokół pytania o to, czy wierność pozorom powierzchowności i zależność fotografii od maszyny nie uniemożliwiają jej awansu do rangi sztuki pięknej – w odróżnieniu od zwykłego praktycznego rzemiosła, gałęzi nauki i handlu. (Od samego początku było jasne, że zdjęcie przynoszą pożyteczne, a często zdumiewające informacje. Dopiero po tym, jak fotografia została uznana za sztukę, ci, którzy ją uprawiali, zaczęli się martwić o to, co wiedzą, i o to, jakiej wiedzy w głębszym sensie tego słowa dostarcza ich profesja). Przez około stulecie obrona fotografii była równoznaczna z walką o uznanie jej za sztukę. Przeciwko zarzutom bezdusznego, mechanicznego kopiowania rzeczywistości fotografowie wysuwali argumenty głoszące, że ich zawód stanowi awangardę buntu przeciwko stereotypowym sposobom patrzenia na świat i jest sztuką równie wartościową jak malarstwo.


9 sty 2013

LIVIO VACCHINI – TEKSTY INNE

Droga Pani Mina,

Bardzo miło mi słyszeć, że moja wystawa w Bazylei wzbudziła Pani podziw i rozbudziła ciekawość. Mając na uwadze fakt, że planujemy zorganizować kolejną wystawę w Ligornetto, która oczywiście będzie zaadaptowaną powtórką tej pierwszej, czuję się w obowiązku wyjaśnić Pani parę spraw.

7 sty 2013

ANDREA DEPLAZES - BŁĄD


"Możemy powiedzieć, iż budynki powstają jako efekt trzech dynamicznych sił: miejsca (topos), typu (typos) i tektoniki. Ich spójność w dziele architektury może stanowić kontrapunkt dla współczesnych tendencji, szukających uzasadnień poza domeną architektury." (Kenneth Frampton)

6 sty 2013

ERWIN PANOFSKY - PERSPEKTYWA JAKO FORMA SYMBOLICZNA

    Item Perspectiva ist ein lateinisch Wort, das bedeut ein Durchsehung [Perspectiva jest to łacińskie słowo, które oznacza „widzenie poprzez”]. W ten sposób Dürer próbował wyjaśnić pojęcie perspektywy. I choć to „łacińskie słowo”, pojawiające się już u Boecjusza, pierwotnie nie miało chyba tak ścisłego znaczenia, przyjmiemy tę Dürerowską definicję. Będziemy więc mówić o „perspektywicznym” ujęciu przestrzeni w pełnym tego słowa znaczeniu wtedy i tylko wtedy, gdy nie tylko pojedyncze przedmioty, takie jak domy czy meble, są przedstawione w „skrócie”, lecz także cały obraz - by zacytować wyrażenie innego renesansowego teoretyka - jakby staje się „oknem” otwierającym się na wyimaginowaną przestrzeń. W ten sposób materialna powierzchnia malowidła lub reliefu, na której ukazują się kształty figur i rzeczy, naniesione rysunkowo lub wydobyte plastycznie, zostaje jako taka zanegowana i zredukowana do „płaszczyzny obrazowej”, na którą rzutuje się całą widoczną przez nią przestrzeń wraz ze wszystkimi znajdującymi się w niej rzeczami. Przy czym nie ma żadnego znaczenia, czy ta projekcja jest wynikiem bezpośredniego wrażenia zmysłowego, czy mniej lub bardziej „poprawnej” konstrukcji geometrycznej.

25 gru 2012

JOHN HENDRIX - ARCHITEKTURA I PSYCHOANALIZA

    Peter Eisenman rozpoczął badanie zależności pomiędzy kompozycją architektoniczną a językiem i myślą przeprowadzając analizę architektury Giuseppe Terragniego w Como w 1961 roku. Poszukiwaniom tym patronował nauczyciel Eisenmana, Colin Rowe. (...) Eisenman rozpoczął od analizy Villi Stein Le Corbusiera przeprowadzonej przez jego nauczyciela w eseju 'Matematyka Willi Idealnej' z 1947 roku i jednocześnie od analizy kubistycznych obrazów w pracy 'Przezroczystość: Dosłowna i Fenomenologiczna' z 1955-56. Teksty te można znaleźć w książce 'Matematyka Willi Idealnej i Inne Eseje' opublikowanej w 1976 roku.

18 gru 2012

Bolesław Stelmach - poszukiwanie struktur


Przez strukturę my (Europejczycy) rozumiemy pojęcie filozoficzne. Struktura jest całością, od góry do dołu, do ostatniego szczegółu – z tymi samymi ideami. To właśnie nazywamy strukturą [cyt. za: Claire Zimmerman, „Mies Van Der Rohe”, Tashen 2006, s. 10]. Te proste założenia Miesa van der Rohe pojawiają się explicite lub implicite przy każdej racjonalnej próbie przekształcenia przestrzeni, jak mówi prof. Marek Budzyński „przekształcania przestrzeni życia”. Muszą istnieć w pierwotnej idei układu urbanistycznego lub domu, sposobie zagospodarowania jego otoczenia i wkomponowania w zastaną geografię. Oczywiście wynikają one z algorytmów komunikacyjnych, potrzeb funkcjonalnych konstrukcyjnych i instalacyjnych, a te są logiczną konsekwencją poszukiwań struktury „do ostatniego szczegółu”.

Andriej Tarkowski powiedział w jednym z wywiadów: Każdy rodzaj twórczości artystycznej dąży do prostoty, do maksymalnej prostoty środków wyrazu. Jest to pragnienie odtworzenia głębi życia. W twórczości najbardziej męczące jest poszukiwanie najprostszego sposobu wyrażenia własnej idei, najkrótszej drogi pozwalającej osiągnąć zamierzony efekt. Dążenie do prostoty to uciążliwe poszukiwanie sposobu wyrażania prawdy (...) [cyt. za: Andrzej Tarkowski, „Czas utrwalony”, Warszawa 2007, s. 119].